Strony

wtorek, 17 grudnia 2013

Materiałowe bombki

Cztery styropianowe kule, kawałki materiałów, wstążka, szpilki i do dzieła! Całkiem fajna zabawa:)








W Pepco trafiłam na świetną tacę w kształcie gwiazdy w promocyjnej cenie. Od razu miałam na nią pomysł. Stroik powstał w dosłownie 3 minuty :)


Wesołych Świąt!

piątek, 13 grudnia 2013

Świąteczne klimaty

Marzyły mi się czerwone, świąteczne poduchy. W sklepach, jak wiadomo, koślawe renifery na polarze, a jak już coś ładne, to i drogie. Jako, że niedawno dostałam moją pierwszą maszynę do szycia, postanowiłam ambitnie uszyć poduchy własnoręcznie. 

Powstały z dwóch czerwonych koszul z second handu i skrawka materiału w kratę. Wyszły, jak wyszły. Mi się podobają :) To mój debiut krawiecki, nie licząc przeszycia bawełnianej ściereczki, więc myślę, że jak na pierwszy raz jest całkiem przyzwoicie:) 





W szle świątecznych dekoracji w dosłownie 5 minut zrobiłam mały, naturalny stroik na kawałku drewna.



Komoda jest głównym punktem naszych świątecznych dekoracji, nie licząc oczywiście choinki. Wieczorem wprowadza do pokoju niesamowity klimat.



Znalazło się też miejsce na kilka pozytywnych słów. Widziałam naklejki na ścianę z podobną sentencją. Stworzyłam więc własną, bardziej pasującą do naszej rodziny. Drukarka, prosta ramka i gotowe :)


Życzę wszystkim wesołych, spokojnych i magicznych świąt Bożego Narodzenia!

wtorek, 19 listopada 2013

DIY: Metamorfoza serducha z Jyska


W Jysku wypatrzyłam duże (niestety tego na zdjęciach nie widać ;) serducho, które nie do końca mi się podobało, ale natychmiast dostrzegłam w nim potencjał. To metalowe coś, co miało je zapewne zdobić, moim skromnym zdaniem tylko je szpeciło. Postanowiłam więc nieco je udoskonalić :)


Odkręciłam dwie śrubki i pozbyłam się tandetnej blaszki:)


Zaszpachlowałam ślady i zamalowałam białą farbą.


Przykleiłam motyw z serwetki i polakierowałam dwa razy na matowo. Wyszło całkiem sympatyczne:)



Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)

sobota, 19 października 2013

Paryska doniczka

Kupiłam kwiatka w białej, lekko przecieranej osłonce. Wydawała mi się strasznie nudna, więc postanowiłam pobawić się trochę wydrukami i preparatem do transferu. Wyszło jak widać :)



Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Olej czosnkowy

Tę butelkę zrobiłam akurat na prezent, ale podobny specjał od dawna stoi na półce w mojej kuchni i często z niego korzystam. Wystarczy ciekawa butelka, olej (ja daję rzepakowy), sporo czosnku, gałązka rozmarynu, trochę sznurka i etykietka dla ozdoby.

Napis to oczywiście transfer, troszkę pokropkowany i muśnięty patyną.





Olej nadaje się do podsmażania cebulki, wszelkich warzyw, zapiekanek warzywnych, podsmażania mięsa np. do spaghetti i oczywiście sałatek. Nie dość, że smaczny,to jeszcze ładnie wygląda.

Miłego wieczoru :)

sobota, 15 czerwca 2013

Wianek - mój debiut :)

Wszyscy teraz kupują wianki i oczywiście mnie też dopadła ta moda. Tyle, że zamiast kupić postanowiłam zrobić, dokładnie taki jak mi się zamarzył. Najpierw miał być jeden, ale ostatecznie powstały dwa. Dziś prezentuję pierwszy - testowy :) Nie jest zbyt oryginalny, czy imponujący, ale bardzo go lubię.

Drugi jest znacznie większy, ale pokażę go innym razem bo czegoś mi w nim jeszcze brakuje i nie bardzo wiem czego :)

Uprzedzam, że oba są delikatne, pastelowe i słooooodkie :) Takie właśnie chciałam!




Trzymajcie się ciepło. Miłego i słonecznego weekendu :)